ZAPRASZAM I POLECAM WAM . : **
Namiętność Wampirów
wtorek, 17 lipca 2012
REKLAMA ..!!!!!
Cześć , chciałam wam dzisiaj pokazać blog , który dotyczy problemów nastolatek i nastolatków , na tym blogu mogą pojawić się także recenzje filmów . Wysłałam do niej problem , a ona od razu go rozwiązała i za to jej dziękuję . To link do jej bloga http://pani-w-rozowym-szalu.blog.pl/
Rozdział 1 cz 2
- Josh .... dasz mi notatki z lekcji ?
- jasne , może dzisiaj się razem pouczymy ?
- okej , do zobaczenia tu masz moj numer 507-746-009
- Dzięki , no to do zobaczenie .
Plastiki zobaczyły ich razem . Hope była zdenerwowana ...
- Co jest ? To chyba ja jestem jego dziewczyną ....
Lexy zdenerowana .. powiedziała
- Jesteś jego byłą .
- Zamknij się Lexy ...
- Dobra musimy ją wrobić .
- Ale w co ?
- W sekretariacie są jej dokumenty zobaczymy po co ona tu jest ,...
Po szkole gdy wróciłam mój tata stał przy kuchence ...
- A gdzie jest mama ?
- Poszła uwodzić mężczyzn ...
- Tato ? Jesteś zazdrosny ?
- Nie .... tylko ona jest Demonem , a ja nie
- aha ?
- Poznałam w szkole chłopaka , ma na imię Josh
- Ej , tylko pamiętaj żadnych randek .
- Tak tak pamiętam , dzisiaj będę się z nim uczyć .
- No oby , macie już jakieś sprawdziany ?
- Za dwa tygodnie z chemii .
- Aha i on ci dzisiaj pomoże ?
- No tak ..
- Tato , dam sobie rade , nie będziemy nic robili nieprzyzwoitego .
- Okej , o której on będzie ?
- O szesnastej trzydzieści .
- Dobrze .
- No to ja idę się przebrać i wracam zaraz na obiad . A i co dzisiaj będzie ?
- Spaghetti ... obiad za 5 minut .
- dobra a mama bedzie ?
- Tak .
Pięć minut później .
- Fayne obiad !!!!!!!
- Idę idę .
Ktoś nagle zapukał do drzwi .
- Dzień Dobry czy jest Fayne ? Jestem Josh i mieliśmy się uczyć .
- Dzień Dobry , tak jest zaraz zejdzie . Wejdź proszę .
- Fayne ktoś do ciebie . !!!!
- A kto ?
- Josh !!
- Idę minuta , sekuunda !!!!!
- O cześć Josh
- Czee .. ść Fayne , wyglądasz świetnie
- Dzięki . Ee tato niech Josh zje z nami obiad .
- Niee ja dziękuję , nie jestem głodny
- Chłopcze , zjedz .
- Dobrze
Wszyscy zasiedli do stołu
- No Josh , słyszałem że jesteś nowy .
- Tak , ale ... jest dobrze .
- Wiem jak ciężko być nowym
Na chwile zapadła cisza ....
- Tato ja z Joshem idę na górę pouczyć się okej ? ?
- Dobrze .
- jasne , może dzisiaj się razem pouczymy ?
- okej , do zobaczenia tu masz moj numer 507-746-009
- Dzięki , no to do zobaczenie .
Plastiki zobaczyły ich razem . Hope była zdenerwowana ...
- Co jest ? To chyba ja jestem jego dziewczyną ....
Lexy zdenerowana .. powiedziała
- Jesteś jego byłą .
- Zamknij się Lexy ...
- Dobra musimy ją wrobić .
- Ale w co ?
- W sekretariacie są jej dokumenty zobaczymy po co ona tu jest ,...
Po szkole gdy wróciłam mój tata stał przy kuchence ...
- A gdzie jest mama ?
- Poszła uwodzić mężczyzn ...
- Tato ? Jesteś zazdrosny ?
- Nie .... tylko ona jest Demonem , a ja nie
- aha ?
- Poznałam w szkole chłopaka , ma na imię Josh
- Ej , tylko pamiętaj żadnych randek .
- Tak tak pamiętam , dzisiaj będę się z nim uczyć .
- No oby , macie już jakieś sprawdziany ?
- Za dwa tygodnie z chemii .
- Aha i on ci dzisiaj pomoże ?
- No tak ..
- Tato , dam sobie rade , nie będziemy nic robili nieprzyzwoitego .
- Okej , o której on będzie ?
- O szesnastej trzydzieści .
- Dobrze .
- No to ja idę się przebrać i wracam zaraz na obiad . A i co dzisiaj będzie ?
- Spaghetti ... obiad za 5 minut .
- dobra a mama bedzie ?
- Tak .
Pięć minut później .
- Fayne obiad !!!!!!!
- Idę idę .
Ktoś nagle zapukał do drzwi .
- Dzień Dobry czy jest Fayne ? Jestem Josh i mieliśmy się uczyć .
- Dzień Dobry , tak jest zaraz zejdzie . Wejdź proszę .
- Fayne ktoś do ciebie . !!!!
- A kto ?
- Josh !!
- Idę minuta , sekuunda !!!!!
- O cześć Josh
- Czee .. ść Fayne , wyglądasz świetnie
- Dzięki . Ee tato niech Josh zje z nami obiad .
- Niee ja dziękuję , nie jestem głodny
- Chłopcze , zjedz .
- Dobrze
Wszyscy zasiedli do stołu
- No Josh , słyszałem że jesteś nowy .
- Tak , ale ... jest dobrze .
- Wiem jak ciężko być nowym
Na chwile zapadła cisza ....
- Tato ja z Joshem idę na górę pouczyć się okej ? ?
- Dobrze .
poniedziałek, 16 lipca 2012
Rozdział 1 cz.1
W mieście pełnym wampirów i demonów mieszkał wampir o imieniu Josh . Był wysokim brunetem o czerwonych oczach . Miał on 17 lat . Wampirem stał się dzięki swojej poprzedniej dziewczynie wampirzyce Lenie . W szkole był popularny . Nie był jedyny ponieważ były 3 dziewczyny które były zwane plastikami . Lexy - dziewczyna która zawsze lubiała rzucać chłopaków , Nicole bała się , że czymś się zarazi i Hope . , jedna z nich była zakochana w Joshu . Plastiki były bardzo naiwne , lubiły poniżać innych . Josh spotkał ostatnio ładną dziewczynę , nie była plastikiem , lecz słodką i wrażliwą dziewczyną . Chciał przeczytać jej myśli , lecz coś blokowało . Nagle Fayne podeszła do niego i zapytała się .
- Dlaczego czytasz moje myśli ? Wiesz ja ci nie pozwolę .
- Ja nic nie robię ....... ja tylko ..... dobra nie ważne ...
- Jestem Fayne .... a ty jesteś pewnie Josh . Słyszałam dużo dobrego o tobie
- Serio ?
- Serio. Wiesz może co to te trzy dziewczyny ? Zachowują się jak królewny .... !
- Ta blondynka to Hope przewodnicząca tej trójcy , brunetka to Lexy okropna dziewczyna a ta ruda to Nicole ..... Chciałbym ich nie znać , ale z Hope chodziłem .
- aha ? to chyba dobrze ....
- Co masz teraz .... ?
- Ja chemie .. a później francuski
- serio ? Ja też mam teraz chemie a potem francuski . ! To świetnie
- Tak .... a i jeszcze jednoo ....... ładny jesteś .
- No to co idziemy ?
- Jasne ok , tylko jeszcze muszę coś zrobić do zobaczenia na lekcji
- okkkk .
Josh był smutny , że nie mógł jej powiedzieć prawdy ..... i powiedział do siebie
- Jestem całkiem inny niż myślisz....
Drrrr Drrrrńńńń .
- o to czas na lekcje .
Josh wchodzi sali od chemi i zauważa wściekłego nauczyciela chemi
- Panie Josh , czy chce pan mi coś powiedzieć . ?
- yy przepraszam , że się spóźniłem , to sie więcej nie powtórzy ...
- Proszę usiądź koło Fayne .
- dobrze .
No dobrze .... za dwa tygodnie będzie sprawdzian , dzisiaj powtórzymy dzisiaj cały materiał z działu nr 19
.
Całą lekcje przegadałałam z Joshem .. On jest taki słodki . Szkoda , że nie wie kim jestem
- Dlaczego czytasz moje myśli ? Wiesz ja ci nie pozwolę .
- Ja nic nie robię ....... ja tylko ..... dobra nie ważne ...
- Jestem Fayne .... a ty jesteś pewnie Josh . Słyszałam dużo dobrego o tobie
- Serio ?
- Serio. Wiesz może co to te trzy dziewczyny ? Zachowują się jak królewny .... !
- Ta blondynka to Hope przewodnicząca tej trójcy , brunetka to Lexy okropna dziewczyna a ta ruda to Nicole ..... Chciałbym ich nie znać , ale z Hope chodziłem .
- aha ? to chyba dobrze ....
- Co masz teraz .... ?
- Ja chemie .. a później francuski
- serio ? Ja też mam teraz chemie a potem francuski . ! To świetnie
- Tak .... a i jeszcze jednoo ....... ładny jesteś .
- No to co idziemy ?
- Jasne ok , tylko jeszcze muszę coś zrobić do zobaczenia na lekcji
- okkkk .
Josh był smutny , że nie mógł jej powiedzieć prawdy ..... i powiedział do siebie
- Jestem całkiem inny niż myślisz....
Drrrr Drrrrńńńń .
- o to czas na lekcje .
Josh wchodzi sali od chemi i zauważa wściekłego nauczyciela chemi
- Panie Josh , czy chce pan mi coś powiedzieć . ?
- yy przepraszam , że się spóźniłem , to sie więcej nie powtórzy ...
- Proszę usiądź koło Fayne .
- dobrze .
No dobrze .... za dwa tygodnie będzie sprawdzian , dzisiaj powtórzymy dzisiaj cały materiał z działu nr 19
.
Całą lekcje przegadałałam z Joshem .. On jest taki słodki . Szkoda , że nie wie kim jestem
Subskrybuj:
Posty (Atom)